<title_newspaper=Przekrj> 
<title_article=Oddajcie dzieci Jean Field!> 
<author_1=>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year=1952>
<month=8>
<date=1952-08-17>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
Udzia bior: Jean Field, jej dzieci, Mary i Jay Field oraz ojciec, Vernon Field. Prcz tego sdziowie, prokuratorzy i wielka masa ciemnych i podych ludzi. Lecz niestety nie jest to sztuka teatralna czy scenariusz filmowy. To jest ycie! ycie w dzisiejszej Ameryce. Zaczo si wszystko ciemn noc, dwudziestego maja 1940-go roku w miasteczku Chickasha w stanie Oklahoma. Mody czowiek, nazwiskiem Yernon Field chykiem wymkn si z swojego domu. Wrzuci kilka walizek do samochodu i da gazu. Pozostawi za sob mod on, dwoje maych dzieci trzyletniego chopca i trzytygodniow dziewczynk, oraz wistek papieru na stole kuchennym, na ktrym napisa: Nie mog duej znie odpowiedzialnoci za on i dwoje dzieci. Musisz sobie sama da rad. Bardzo mi przykro, ale tak ju jest.
Gdy Jean Field obudzia si nazajutrz zastaa nie tylko t krtk notatk od swojego ma, lecz ku swojemu przeraeniu stwierdzia, e zabra on z sob wszystkie oszczdnoci, a nawet wyj z jej torebki drobn sum przeznaczon na kupno jedzenia na nastpny dzie.
W padzierniku tego roku Jean Field otrzymaa rozwd i sd przyzna jej cakowit piecz nad dziemi. Sd kaza Vernonowi Field paci 30 dolarw miesicznie na koszta utrzymania dzieci, lecz zaraz okazao si, e byo to niemoliwe. Vernon wanie odbywa kilkumiesiczn kar wizienia za sfaszowanie czeku. Tote Jean Field musiaa sama zarabia na swoje dzieci. Rodzice Vernona nie dawali jej ani grosza. Pracowaa bardzo ciko. Na szczcie miaa prac. Zarabiaa 15 dol. tygodniowo. 
Tak mijay lata. ycie Jean Field byo cikie, ale mimo to (a moe wanie dlatego) znajdywaa czas na zastanawianie si dlaczego tak jest. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>